Szkoła powinna wpajać zdrowe nawyki żywieniowe i sportowe

W szkołach bardzo mało kładzie się zainteresowania na kondycję uczniów. Kilka godzin wychowania fizycznego w tygodniu to kropla w morzu potrzeb. Człowiek od najmłodszy lat narażony jest na siedzący tryb życia, siedząc na lekcji praktycznie mięśnie nie pracują. Później rodzi się przerażenie na widok otyłej młodzieży. Nie ma się co dziwić, sami dbamy o taki finał. Warto zainwestować w siłownię dla dzieci, tak aby dbać o kondycję. Oczywiście nie chodzi tu o wysiłek taki od razu dla dorosłych, wystarczy lekki trening. Na przykład fitness w rytm muzyki, który idealnie rozciąga ciało, rzeźbi. Jest to też dobry pomysł na integrację ze środowiskiem, bo kiedy dzieci najlepiej się dogadują? Właśnie podczas zabawy. Najlepiej od najmłodszych lat uczyć pociechy zdrowych nawyków, ruch preferowany pod każda postacią. Kiedy berbeć przyzwyczajony jest do ćwiczeń staję się to tradycją, czymś naturalnym. Spójrzmy prawdzie w oczy, z roku na rok coraz popularniejszy staję się problem z otyłością. Dawniej nie było takiego wielkiego kłopotu. Dzieci nie były narażone na pokusy ze świata przetworzonego. Dzisiaj nastał chaos, młody organizm zagubił się, nie potrafi się odnaleźć w tym całym zamieszaniu. Dlatego tak ważna jest rola dorosłych którzy mają obowiązek wskazać odpowiednią drogę. Przyszłość jest w naszych rękach.

You can leave a response, or trackback from your own site.